Not so fast, fast fashion!

Czy wiedzieliście, że:

  1. jeśli zaczniemy odpowiedzialnie dokonywać zakupów ubraniowych to zmniejszymy efekt cieplarniany? Przemysł odzieżowy jest drugim najbardziej zanieczyszczającym Ziemię przemysłem (zaraz po naftowym), a według innych źródeł piątym i jest odpowiedzialny za 10% śladu węglowego całego świata;
  2. niechcianych ubrań jest więcej, niż potrzebujących biednych osób (clothing deficit myth).

Wiosna to ten moment, kiedy robimy porządki w szafie. A tak się składa, że w naszych szafach dominują ubrania z sieciówek. Według raportu przygotowanego przez KPMG we współpracy z Akademią Biznesu i Prawa Mody Uczelni Łazarskiego (z 13 listopada 2018 r.) Największym zainteresowaniem Polaków cieszą się sieciowe sklepy odzieżowe, w których najczęściej zakupu ubrań dokonuje 65% badanych.

Ciekawa jestem, czy Wasze ubrania po przeglądzie szafy w ogóle nadają się do przekazania dalej? Nie jest tajemnicą, że sieciówki produkują odzież słabej jakości. Zdarzają się wyjątkowo trwałe egzemplarze, ale co do zasady niskie ceny idą w parze z niską jakością. Niestety słaba jakość to tylko wierzchołek góry lodowej. Przemysł modowy w obecnej postaci, czyli oparty na fast fashion (fast fashion – filozofia szybkiego wytwarzania w przystępnej cenie; obejmuje jak najszybsze przenoszenie mody z wybiegu do sklepów) ma na sumieniu znacznie więcej.

Kup i wyrzuć

Odzieżowe giganty produkują za dużo. 43% Polaków kupuje odzież przynajmniej raz w miesiącu. W latach 60-tych przeciętny Amerykanin kupował 25 sztuk odzieży rocznie. Obecnie kupuje ich 75. Większość tych ubrań trafi na śmietnik, ponieważ recykling odzieży sprzedanej przez przemysł odzieżowy w ciągu 48h zająłby 12 lat!

Poliester to plastik

Fast fashion bazuje na poliestrze, który jest po prostu plastikiem. Plastik się nie rozkłada. Dodatkowo tkaniny poliestrowe są bardzo drogie w recyklingu, dlatego prawie nikt nie podejmuje się ich ponownego wykorzystania (chodzi o to, że tkaniny są zazwyczaj mieszankami składników, oddzielanie ich od siebie jest nieopłacalne).

Ikonografika pochodzi z wystąpienia
The High Cost of Our Cheap Fashion | Maxine Bédat | TEDxPiscataquaRiver , do którego link załączam pod postem.

4 000 litrów wody

Przemysł odzieżowy wytwarza bawełnę technologią, która wymaga bardzo dużo wody. Do wyprodukowania pary jeansów zużywa się ok. 4 tysięcy litrów wody. Przy uprawie nieorganicznej bawełny stosowane są duże ilości chemikaliów (w roku 2011 6,7% światowego zużycia pestycydów wygenerowały uprawy bawełny).

Rola Afryki

Bardzo dużo ubrań wytwarza się w tak niskiej jakości, że nie nadają się do użytku – nawet najbiedniejsi ich nie kupią, bo nie spełniają one swojej funkcji. Te ubrania trafią na śmietnik, głównie w Afryce. Zapytacie jak to się stało, że z problemem fast fashion nagle zawędrowaliśmy do Afryki? Odzież, której nie uda się sprzedać np. w USA i Kanadzie jest sprzedawana do Afryki jako ubrania używane. Ba! Do Afryki na sprzedaż trafia też odzież podarowana przez darczyńców z myślą o pomocy ubogim lub recyklingu.

Brrr … Dlaczego więc wciąż kupujemy w sieciówkach?! Wierzę, że większość z nas robi to z niewiedzy. Kolejny powód to finanse. Przyzwyczailiśmy się do niskich cen w sieciówkach i z pełnym przekonaniem twierdzimy, że tylko na takie ubrania nas stać. Sęk w tym, że to nieprawda. Z kilku powodów.

Cost per wear

Po pierwsze, prawdziwą cenę ubrania poznamy dopiero, gdy wyliczymy cost per wear, czyli podzielimy cenę ubrania przez liczbę razy, kiedy mieliśmy je na sobie. Teraz widzimy, że sieciówkowe ubrania wcale nie są takie tanie! Szybko się niszczą, bazują na trendach, które błyskawicznie przemijają, więc pozbywamy się ich, bo przestają być stylowe, czasem niechętnie je zakładamy ze względu na niski komfort noszenia (poliester) itd. Argumenty można mnożyć.

Ukryte koszty

Po drugie, do kosztu jakim jest zakup ubrania (który jak przed chwilą policzyliśmy już na wstępie nie jest taki niski) należy dodać cenę jaką płacimy za niszczenie środowiska naturalnego. Ten temat już sobie omówiliśmy wcześniej. Czy na pewno jest to cena, którą chcemy i czy w ogóle możemy ją zapłacić?

Konsumpcjonizm

Po trzecie, skoro w latach 60-tych wystarczyło nam kupowanie 25 nowych sztuk odzieży rocznie, dlaczego obecnie kupujemy ich 75? To pytanie powinniśmy sobie zadać w kontekście argumentu, że nas „nie stać”. Czy nie jest tak, że gdyby nie było nas stać, zatrzymalibyśmy się na 25? Jednocześnie 53% Polaków w badaniu CBOS deklaruje, że w ogóle nie kupuje używanych ubrań. Czyli na ubraniach oszczędzamy, ale tylko trochę, bo z najtańszej opcji (rynek wtórny) nie korzystamy.

Nieuczciwe ceny

Po czwarte cena, która kusi nas w sklepach (przyp red. nie jest to cost per wear) jest nieuczciwa. Zostawię temat wykorzystywania szwaczek w Bangladeszu i innych krajach, do których produkcję zlecają sieciówki, bo jest to osobne zagadnienie zasługujące na odrębny post. Wyobraźmy sobie jednak jak bardzo nieuczciwe są to ceny, skoro kraje Afryki protestują przeciwko sprzedaży sieciówkowych ubrań z odzysku, ponieważ ta nieuczciwa konkurencja zabija rodzimy przemysł tekstylny. Czy to nie absurd? Przecież koszty pracy w Afryce są jednymi z najniższych na świecie…

Co w takim razie możemy zrobić?

  1. Kochajmy swoje ubrania. Dbajmy o nie i nie wyrzucajmy ich, jeśli nie musimy. Życie ubrań możemy wydłużać przerabiając odzież: zmieniając projekt ubrania lub dopasowując fason do sylwetki.
  2. Kupujmy mniej. Z myślą, że ubranie zostanie z nami na długi czas i ze świadomością, że niechcianych ubrań jest więcej, niż potrzebujących. Nie kupujmy ubrań, które przestaniemy nosić, gdy zmieni się moda.
  3. Kupujmy ubrania dobrej jakości.
  4. Kupujmy ubrania z dobrymi składami. Pamiętajmy, że kiedyś zakończą swój żywot i wtedy „będą musiały” się rozłożyć.
  5. Skoro firmy nie są w stanie skutecznie poddawać ubrań recyklingowi, dawajmy im drugie życie: wymieniajmy się nimi, sprzedawajmy je, zainteresujmy się odzieżą z drugiej ręki. Przekazujmy ubrania innym osobom w rodzinie.
  6. Jeśli chcemy oddać ubrania potrzebującym, najpierw sprawdźmy czy jednostka organizująca zbiórkę jest wiarygodna albo przekażmy ubrania bezpośrednio wybranej przez nas placówce lub sklepowi charytatywnemu.
  7. Interesujmy się w jakich warunkach odzież została wyprodukowana.

Na koniec wklejam link do reportażu przygotowanego przez CBC news. Według mnie ten film powinien zobaczyć każdy z nas. Reportaż pokazuje co tak naprawdę dzieje się z ubraniami, które wrzucamy do pojemników recyklingowych w sklepach odzieżowych.

Trzymam kciuki za nową jakość Waszych i moich decyzji zakupowych. Trzymajcie się ciepło!

Wystąpienie Maxine Bédat „The High Cost of Our Cheap Fashion”:

2 myśli na temat “Not so fast, fast fashion!

  1. Bardzo lubię zasadę Pareto, która dotyczy także ubrań. Wynika z niej, że w 20% ubrań będziemy chodzić 80% czasu. Proporcja może być nieco przesunięta, ale po sobie wiem (i po obserwacji moich dzieci), że tak właśnie to działa. Tak naprawdę nie potrzebujemy takiej ilości ubrań. Przekonuję także w tej sprawie moją żonę, ale jest eksperymentatorką modową i proporcje zasady Pareto ma inne.
    Kiedyś (około rok temu) widziałem statystyki, że znacznym odbiorcą ubrań oddawanych w Polsce do ponownego użycia w innym miejscu jest Japonia.
    Ja np. w second handach, bo aktualnie praktycznie tylko tam się zaopatruję, poluję na ubrania z lnu. Uważam to za tkaninę niepotrzebnie zapomnianą.

    Polubienie

    1. Faktycznie, trafne wskazanie na zasadę Pareto 🙂 Te spostrzeżenia skojarzyły mi się z eksperymentem redaktorki niemieckiego programu Puls Reportage, która przez tydzień chodziła w tym samym stroju do pracy: nikt tego nie zauważył (tutaj link, niestety po niemiecku https://www.youtube.com/watch?v=rZ8fvrx4LeI).
      Lniana odzież, w dodatku z second handu to świetne rozwiązanie, życzę owocnych łowów

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s