Jak najłatwiej zniszczyć ubranie? Antyporadnik

Na zrównoważonej produkcji odpowiedzialne podejście do mody się nie kończy. Liczy się jeszcze utrzymywanie kupionych ubrań przy życiu 😉 . Nikt mi nie wmówi, że jest to proste. Nawet dobre jakościowo ubrania można przez nieuwagę nieodwracalnie poplamić albo rozedrzeć w niefortunnym miejscu.

Co prawda przed podarciem ubrania zabezpieczy nas chyba tylko uważność, za to przed niektórymi wypadkami można się całkiem skutecznie zabezpieczyć.

Wiskoza

Chyba wszyscy wiemy, że konserwacja wełny i jedwabiu wymaga pewnego wysiłku. Niektórzy z tego powodu rezygnują nawet z zakupu. Wiskoza nie jest „dużo łatwiejsza w obsłudze”, tylko mało osób o tym wie 🙂 . Jest za to dostępnym materiałem i dlatego często widzimy w sklepach wiskozowe ubrania.

Jak zniszczyć ubranie z wiskozy ze 100% skutecznością?

Włączyć wysokie wirowanie. Ubranie kurczy się wtedy o kilka rozmiarów i nie nadaje się więcej do noszenia. Potwierdzam z autopsji 😉 . Wiskozie nie służy też wysoka temperatura i długie programy prania. Jeśli chcemy prać wiskozę bezpiecznie, ustawienia pralki powinny wyglądać mniej więcej tak: temp. 30-40 stopni, krótki program, wirowanie 300-400 obrotów. Z moich doświadczeń wynika, że ten materiał jest wrażliwy jak jedwab i trzeba się z nim tak samo uważnie obchodzić.

Czarne ubrania i eko płyn do płukania

Na grupach zero waste poleca się, żeby zamiast płynu do płukania używać kwasku cytrynowego. Na początku byłam zachwycona tym sposobem: działał, był eko, portfel się cieszył 😉 . Natomiast po rocznym okresie używania kwasku, bez żadnych wątpliwości mogę stwierdzić, że skraca żywotność ciemnych i kolorowych ubrań. Odbarwia tkaninę i ubrania są potem wypłowiałe. Przestałam go używać. Spotkałam się też z eko płynami do płukania, które miały w składzie sam kwasek cytrynowy, więc jeśli nie chcecie używać kwasku, bądźcie czujni 😉 .

Brak troski o jeansy i dres

Jeansy, bluzy i spodnie w 100% z bawełny są podatne na wypychanie (szczególnie w miejscu łokci i kolan). Sama bawełna nie jest na tyle elastyczna, żeby temu zapobiec. Jeśli irytuje nas ten efekt, nie mamy zbyt wielu opcji. Możemy nie kupować spodni o czystym składzie, a wybierać te z 5-20% domieszką poliestru lub elastanu. Alternatywnie, jeśli jesteśmy w stanie się pilnować, możemy uważniej przybierać pozy w bawełnianych ubraniach – wtedy nie będą się wypychać, np. moja koleżanka, zanim usiądzie, stosuje taki trik: łapie jeansy nad kolanami i trochę je podciąga (podobno działa).

Chociaż dres traktujemy jak ubranie do zadań specjalnych, nie zawsze idzie to w parze z faktyczną wytrzymałością tego ubrania. Spodnie z drapanej bawełny (to jest ta z „miziastym” wykończeniem od spodu), z powodu drapania 😀 (my drapiemy bawełnę, a nie ona nas) są bardziej wrażliwe, można je prać w max. 40 stopniach przy wirowaniu 400-600. Przy tej temperaturze ja mam problem z wywabieniem niektórych plam, które „przytrafiają mi się” w domu.

Z ciekawostek: mieszanki bawełny z poliestrem w proporcji poliester powyżej 40% oznaczają, że bawełna była słabej jakości, a poliester został użyty, żeby się włókna trzymały kupy 😉 . Takie mieszanki prawdopodobnie zmechacą się po pierwszym praniu.

Ciężkie ubrania

Suszenie ciężkich ubrań, które dodatkowo zwiększyły swoją wagę od wchłonięcia wody, wymaga specjalnych warunków. Całkiem niedawno w zaprzyjaźnionym domu widziałam suszący się na wieszaku sweter. Ubranie rozciągnęło się pod ciężarem i nie dało się przywrócić go do poprzedniej formy.

Jak kocha to poczeka

W Internecie jest masa sposobów na usuwanie plam. Problem w tym, że nikt nie da nam gwarancji wywabienia plamy. Producenci odplamiaczy też tego nie zagwarantują. Jedynym pewnym sposobem jest szybka reakcja. Można powiedzieć, że przetrzymywanie plam na ubraniach to czysty hazard 😀 . Dla zainteresowanych polecam film Uli Pedantuli o usuwaniu zabarwień z czerwonego wina.

Ubrania jak włosy

Dla mnie to nowość i jeszcze nie sprawdzałam empirycznie tej informacji. Jasne tkaniny poddawane są procesowi rozjaśniania. Reagują na ten zabieg jak ludzkie włosy, czyli się uwrażliwiają, stają się delikatniejsze. Lepiej nie ustawiać dla jasnych ubrań wirowania powyżej 400, jeśli chcemy, aby długo nam służyły.

Celowo pominęłam punkty dotyczące sposobów na zniszczenie wełny i jedwabiu, bo nie chciałam powielać najczęściej spotykanych informacji. W razie czego na pewno znajdziecie masę tekstów na ten temat w innych miejscach 🙂 . Życzę Wam powodzenia w tej trudnej walce o długość życia ubrań 😀 . Trzymajcie się.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s