Misja: fajne męskie kapcie bez poliestru

Wybaczcie refleks – 24.01.2021r. nawiążę na chwilę do minionych Świąt 😉 . Czy zgodzicie się ze mną, że jednym z najpopularniejszych prezentów pod choinkę dla Panów są kapcie? Chociaż zdaję sobie sprawę, jak to brzmi, to właśnie z męskimi kapciami wiążą się moje styczniowe przemyślenia modowe 😀 .

Coraz więcej osób przed zakupem odzieży zwraca uwagę na materiały, z których jest ona zrobiona. Szukamy opcji lepszych dla środowiska i z naturalnych surowców. Skoro wiadomo, że kapcie-papcie będą w grudniu masowo kupowane w charakterze podarunku, powinnam bez problemu znaleźć produkt, który jest przyjemny dla oka i nie ma poliestru. Mniej więcej takim torem płynęły moje myśli w okresie okołoświątecznym. Tymczasem powiem Wam, że łatwo nie było. Właściwie mogę stwierdzić, że spociłam się z wysiłku. Stąd pomysł, żeby podzielić się z Wami kilkoma propozycjami, które w końcu udało mi się odszukać. Po pierwsze – może Wam to zaoszczędzi trochę czasu. Po drugie – mam nadzieję, że podrzucicie mi swoje pomysły, gdzie w przyszłości kupować ten lubiany w moim środowisku prezent 😉 .

Minimalizm od Muji

Przyznaję bez bicia, że nigdy wcześniej nie słyszałam o tym sklepie i do Muji zaprowadziły mnie poszukiwania męskich kapci z lnu. Wymyśliłam sobie, że najchętniej kupiłabym lniane kapcie – bezpieczniej jest wybrać materiał wege, na wypadek, gdyby Obdarowywany był przeciwnikiem noszenia skóry, a len jest do tego uznawany za mało obciążający dla środowiska. Okazało się, że Muji to jedyny sklep, w którym udało mi się znaleźć męskie kapcie z lnu. Fason jest bardzo prosty i występuje w dwóch kolorach (cena 69 zł):

Na razie nic nie kupowałam w tym sklepie, ale filozofia marki dobrze wpisuje się w nurt minimalizmu, a może nawet slow fashion: „MUJI nie aspiruje, by dostarczać swoim klientom to, czego pragną, tylko to, co jest dla nich “wystarczające” albo „Na przykład: jeśli pominiemy proces wybielania miazgi papierowej, uzyskany z niej papier będzie miał jasnobeżowy kolor. Firma Muji stosuje ten papier w produkowanych przez siebie opakowaniach i etykietach. W rezultacie powstające materiały cechują się niepowtarzaną czystością i świeżością.”

W Muji znalazłam jeszcze całkiem przyjemną dla oka propozycję z wełny (za 119 zł):

Dla fanów estetyki hotelowej

Całkiem sporo słyszałam w życiu opinii „To mi się tak podoba – jest jak z hotelu”. Dla fanów estetyki hotelowej znalazłam propozycję kapci frotte o składzie 100% bawełna za 4,67zł. Może nie jest to drogi prezent, ale chyba całkiem zgrabny i wydaje się dobrze wykonany.

Podobne kapcie, bardziej mięsiste i w wielu kolorach proponuje też softcotton (69 zł):

Skóra

Jeśli zastanawiacie się, czy chcecie nosić skórzane buty, polecam Wam Podcast Odpowiedzialna Moda zatytułowany „Skóra nieoczywista” . Katarzyna Zajączkowska przedstawia w nim argumenty za i przeciw, a wybór jak zwykle należy do nas 😉 .

Poruszam temat skóry, dlatego, że alternatywą dla kapci z poliestru najczęściej są papcie skórzane. Najwięcej znalazłam propozycji z tego materiału, chociaż wcale nie miałam takiego zamiaru.

Wydaje mi się, że oferta firmy Vanuba to polska odpowiedź na kapcie Emu Australia. Marka pisze o sobie: „VANUBA to polska marka obuwnicza kojarzona z naturą, najwyższą jakością i wygodą. Ręczne zszywanie skór owczych sprawia, że domowe obuwie marki VANUBA jest nie tylko komfortowe i trwałe, lecz także chętnie wybierane jako synonim życia w stylu slow life i hygge – poszukiwania przyjemności w życiu codziennym.” Myślę, że kapcie Vanuba spodobają się też osobom, którym marzy się współczesna wersja tzw. góralskich kapci.

Wspomnienie lata

Kiedy zobaczyłam te klapki, od razu pomyślałam o słonecznej Grecji. Espadryle nieodmiennie kojarzą mi się z latem, ale po domu chyba też mogą być 😉 . Dosyć droga propozycja (169 zł w promocji), bo przewidziane są jako buty, ale jeśli chcecie komuś zrobić prezent do 200 zł, to się nadadzą 😉 .

Jeśli lubicie Birkenstocki

Nie wiem, czy to trend zainspirowany szpitalnymi korytarzami – w każdym razie chyba już się przyjęło, że po domu chodzimy także w obuwiu typu Birkenstock. Jako że Birkenstocki są dosyć drogie jak na kapcie, znalazłam tańsze skórzane propozycje.

Dwie pierwsze to firma Fusbet

  1. z zakrytymi palcami za ok. 78 zł:

2. w odcieniu słonecznego nieba za ok. 55zł

Ostatni pomysł to klapki BIOX ALEX na korkowej podeszwie za ok. 139 zł

Kiedy szukałam kapci, po raz kolejny przekonałam się, że dużo łatwiej znaleźć propozycje damskie. Opcji wege jest jak na lekarstwo, za to ze skórzanymi jest z roku na rok coraz lepiej.

Przypomnę, że jeśli macie jakieś pomysły na to, gdzie kupić męskie kapcie bez poliestru to ja chętnie się dowiem 😀 . Trzymajcie się ciepło 🙂

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s