Cladwell, Stylebook – aplikacje, które pomogą nam się ubrać?

Jestem w trakcie czytania książki Elizabeth L. Cline „The Conscious Closet: The Revolutionary Guide to Looking Good While Doing Good”. Na pewno jeszcze o niej napiszę, bo to ważna pozycja, a w tym momencie przerywam lekturę i odzywam się tutaj, ponieważ autorka trochę mnie zaskoczyła pewną informacją. Chodzi o to, że ponoć istnieją aplikacje, które same zestawią ubrania z NASZEJ szafy i codziennie zaproponują stylizację, nawet z uwzględnieniem pogody w miejscowości, w której mieszkamy. Mało tego, program wygeneruje raport z informacją jak często chodziliśmy w każdym z ubrań. Dzięki temu będziemy wiedzieli jaką odzież lubimy, faktycznie nosimy i jakiej potrzebujemy, co ułatwi przyszłe zakupy; a nawet więcej, bo często uchroni nas przed kolejnymi wydatkami pokazując jak jeszcze możemy zestawiać ze sobą rzeczy, które już mamy. Brzmi to zachęcająco, dlatego sprawdziłam o co chodzi 🙂 .

Cladwell, Stylebook, ClosetSpace, Pureple

To są właśnie aplikacje wymienione w książce. Powiem wprost – jeśli macie w telefonie iOS to rzeczywiście jest się czym ekscytować, ale w przypadku, gdy korzystacie z Androida (tak jak ja) pozostaje czekać na ulepszone wersje aplikacji lub wypróbować wariant desktop.

ClosetSpace w sklepie Google Play oceniany jest na dwie gwiazdki (1 165 głosów), a Pureple 2,5 (1 344 głosy), natomiast Cladwell i Stylebook nie są dostępne w wersji na Androida. A szkoda, bo już Stylebook rating ma wysoki 4,7 (4 400 głosów), podobnie Cladwell 4,0 (2 100 głosów). Pomimo tych ocen zainstalowałam ClosetSpace i Pureple, ale – nie wdając się w zbędne szczegóły – przyznaję, że wynik dwóch gwiazdek jest zasłużony 😉 . Znalazłam jeszcze dostępną na Androida Chicisimo, jednak jej również nie polecam.

O co chodzi?

Skąd aplikacja będzie wiedziała jakie ubrania mamy do dyspozycji? Są dwie możliwości: w bazie danych apki wyszukujemy ubrania bliźniaczo podobne do naszych i dodajemy je do listy albo wgrywamy własne zdjęcia. Fotografie muszą być dobrej jakości, żeby program miał możliwość rozpoznać ubranie. W Cladwell usuwamy tło przed załadowaniem zdjęcia, w Stylebook możemy to zrobić z poziomu aplikacji. Gdy już mamy bazę ubrań, Cladwell automatycznie wygeneruje nam propozycje zestawów, a Stylebook poprosi nas o wskazanie „góry”, „dołu” i butów na bazie których ma tworzyć stylizacje. Czyli tak naprawdę tylko Cladwell jest aplikacją, która bez naszego udziału wygeneruje zestawy i pokaże kombinacje, które nie przyszłyby nam do głowy, jednak jest też znacznie droższy od Stylebooka, więc za tę funkcję płacimy. Cladwell to koszt rocznie (60$), a Stylebook wymaga jednorazowej opłaty (4$). Cladwell dostosowuje też propozycje do warunków atmosferycznych.

Jeśli jesteście zainteresowani, wklejam tutaj filmy, które moim zdaniem są pomocne w zrozumieniu jak działają obie aplikacje. Sama chętnie przetestowałabym Cladwell, ale na razie boję się wersji desktopowej (zakładam, że jest mało popularna i firmie nie opłaca się wspierać jej technicznie na tym samym poziomie co wersji mobilnej), a iOS w najbliższym czasie mi nie grozi 😉 .

Jak używać Cladwell?

Cladwell jest dostępny w wersji na iOS lub desktop.

Cladwell vs Stylebook

Stylebook jest znacznie tańszy, ale nie ma tych samych funkcji co Cladwell. Dostępny tylko w wersji na iOS.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s