Kosmetyczka less waste (codzienna pielęgnacja)

Odpowiedź na pytanie, co jest bardziej szkodliwe dla środowiska w przypadku kosmetyków nie jest oczywista. Np. glinka jest naturalna, ale sprowadzamy ją z zagranicy, więc transport jest w tym przypadku ewidentnym kosztem środowiskowym. Ok, to kupię produkt polski. Ale skąd producent sprowadził składniki do jego wytworzenia? Tego się przecież nie dowiem, ech… Jak żyć?

Funkcjonujemy w zglobalizowanym świecie, a jako małe żuczki nie jesteśmy w stanie kontrolować łańcuchów dostaw. Co więcej, w przypadku kosmetyków obecnie używane składniki aktywne raczej nie występują w Polsce: masło shea, oliwa, olejek arganowy … to tylko niektóre przykłady surowców, które rodzimi producenci muszą importować. To trochę tak jak z przyprawami.

W związku z tym sama przyjęłam zasady (a z drugiej strony ciekawa jestem Waszych rozwiązań):

  • zmieniam to, co mogę zmienić
  • stan końcowy musi być lepszy (less waste) od wyjściowego wg kryterium, które jestem w stanie zmierzyć

Przekładając na język ludzki: używam skutecznych kosmetyków, wybieram te wydajne, wielofunkcyjne i najchętniej w szklanych opakowaniach. Jeśli jesteście ciekawi efektu trzyletniego budowania takiej kosmetyczki – to zapraszam do czytania 🙂

Skuteczność

Może na początku znowu dam znać, że to nie jest post sponsorowany 😉 A teraz do sedna: jeśli kupowałam zbyt dużo kosmetyków to dlatego, że te, które miałam nie działały i szukałam produktów, które spełnią swoje zadanie. W końcu przestałam dbać o skórę „na ślepo” i zaczęłam czytać. Najlepiej sprawdziły się u mnie porady z książki pani biotechnolog Barbary Kwiatkowskiej: Skóra. Azjatycka pielęgnacja po polsku. Trzymam się tych zasad kolejny rok i jestem zadowolona, bo ze skóry suchej moja cera stała się normalna i na co dzień nie mam z nią żadnych problemów.

Pierwszy element mojej kosmetyczki to ta książka Barbary Kwiatkowskiej:

Oczyszczanie

  1. Zmycie makijażu olejkiem jojoba + ściereczka + wielorazowe płatki kosmetyczne. Kupowanie płatków nie jest konieczne, można je zrobić sobie np. z ręcznika, ale ja na to nie wpadłam i swoje zamawiałam 😉 Olejek jest bardzo wydajny.
  2. Masaż twarzy – moim zdaniem lepszy, niż niejedno serum i dlatego dla mnie jest on kosmetykiem (zero waste i zero złotych).
  3. Mycie szczoteczką soniczną + mydło aleppo. Szczoteczki w ramach less waste pewnie bym nie kupiła, ale skoro się na nią zdecydowałam jako mniej świadomy konsument kilka lat temu to z niej korzystam zamiast wyrzucać. Na pewno dzięki niej nie potrzebuję peelingu. Jeśli chodzi o mydło w kostce, niestety pod tą samą nazwą nie zawsze kryje się ten sam produkt, dlatego trzeba czytać składy. Np. mydło szare czasem zrobione jest z tłuszczy zwierzęcych, a czasem z oleju palmowego. Natomiast produkcja oleju palmowego jest bardzo nieekologiczna i prowadzi do wycinek lasów tropikalnych… Z kolei część osób nie zdecyduje się na kosmetyk pochodzenia zwierzęcego.

Tonizowanie

  1. Woda różana KTC + wielorazowy płatek kosmetyczny. Woda jest w szklanej butelce, co według mojej wiedzy wciąż jest lepszym rozwiązaniem, niż plastik (być może napiszę o tym kiedyś bardziej szczegółowo w oparciu o źródła, bo to szerszy temat i nieoczywisty jak się okazuje). Używam jej nie tylko jako toniku, ale też jako podkładu do esencji, dlatego zamawiam raz hurtową ilość (mniej opakowań, skromniejszy ślad węglowy, niż przy wielu wysyłkach).

Odżywianie

  1. Esencja = woda różana KTC + zestaw na esencję z BU. Robiona ręcznie esencja z prostych składników, niewiele plastiku.
  2. Serum. Sera są znacznie bardziej wydajne od kremów i mają więcej składników aktywnych, więc są skuteczniejsze. Według Barbary Kwiatkowskiej można ich używać pod oczami (testując wcześniej reakcję na kosmetyk). Plusem jest też to, że zdecydowana większość ma szklane opakowanie. Pomimo niskiej ceny, za skuteczne uważam sera firmy Ava. Jestem też fanką ser z Biochemii Urody, choć one póki co pakowane są w plastik, więc kupuję je rzadziej. Próbowałam też bardzo drogich produktów – były dobre, ale jednak ten sam efekt można osiągnąć znacznie taniej, jeśli się czyta składy kosmetyków.
  3. Żel aloesowy + olejek. Żel niestety w plastiku, plusem jest wydajność i to, że nic nie zostaje w opakowaniu, bo łatwo się je opróżnia do ostatniej kropli.
1. Serum Ava Asta C+ 2. Serum Ava Peptyd Biomimetyczny 3. Serum Biochemia Urody Peptydy miedziowe
4. Serum Ava Komórki Macierzyste Argan, 5. Serum booster Biochemia Urody Retinol + Retinoid 6. Serum Biochemia Urody serum 3xrose [ 4-6 zdjęciu nie ma na zdjęciu, bo skończyłam buteleczki, a nowe jeszcze nie dotarły]

Ochrona przed UVA i UVB

Tutaj jest najtrudniej. Według Barbary Kwiatkowskiej tak czasem zachwalany jako naturalny kosmetyk chroniący przed promieniami UV olej z pestek malin niestety nie jest idealnym wyborem. Aby zapewniał wysoki SPF, musielibyśmy go użyć w takiej ilości, która nie jest w stanie się wchłonąć. Zresztą i gotowy krem z filtrami trzeba nakładać obficie, ok. 1,25-1,5 ml na obszar przednia część szyi + twarz z pominięciem uszu. Dlatego jedyne co przychodzi mi do głowy to wybierać krem w dużym opakowaniu, aby ograniczyć plastik. U mnie padło więc na produkt Bielenda Protective Face Cream SPF 50 w opakowaniu 100ml.

Na koniec zwiększam ochronę UVA i UVB kremem BB (IT’S SKIN prestige creme d’escargot), co z jednej strony jest propozycją najmniej less waste, bo krem jest koreański i w plastiku, ale zastępuje on podkład, więc zmniejsza mimo wszytko liczbę kosmetyków, których używam. Jest też wydajny, tubka starcza mi na 6 miesięcy.

To tyle ode mnie. Macie jakieś pomysły na pielęgnację less waste? Najbardziej ekologicznie byłoby nie używać kosmetyków, ale nie wydaje mi się to realne. Jak już wspomniałam, jestem bardzo ciekawa jakie rozwiązania sprawdzają się u Was 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s